Na stronach poświęconych grą online, niezbędną pozycją są ubierani, co jest dla mnie o tyle dziwne, że nie widzę w tych „grach” czegokolwiek, co skłaniałoby do tego, żeby ogólne nazwać to grą. Prawda jest bowiem taka, że ubieranek nie da się przejść, nie dostarczają one emocji, nie ma tam także żadnego konkretnego celu.
Ubierani to typ „gry”, w których na naszym ekranie pojawia się prawie naga postać, stojąca w garderobie. Dookoła nas widzimy mnóstwo ciuchów i ozdób, w które możemy naszą postać ubrać. Polega to na kliknięciu po prostu na danej rzeczy, a wybór wcale nie jest ostateczny bo możemy kombinować ile nam się tylko żywnie podoba. Gdy już nasza postać będzie „gotowa” klikamy specjalny przycisk, oglądamy kilkusekundową scenkę i „gra” się kończy.

Zabawa w